O co chodzi w PORÓWNYWANKACH?

Współautorka tekstu „Po-rów-ny-wan-ki”, doktor psychologii Agnieszka Wojnarowska z Uniwersytetu Warszawskiego, wyjaśnia, dlaczego porównujemy się z innymi ludźmi i co z tego wynika.

https://potegamocy.pl/#moc-przyjazni

Często można usłyszeć lub przeczytać, że ciągłe porównywanie się to choroba naszych czasów, która prowadzi do niskiej samooceny i zagubienia we własnych motywacjach czy potrzebach. Rzeczywiście czasem porównywanie ma zgubne skutki – brak poczucia własnej wartości, naśladowanie innych zamiast dokonywania samodzielnych wyborów, odpuszczanie wartościowych dla nas działań po konfrontacji z faktem, że inni robią coś lepiej. Dotyczy to zarówno dzieci, jak i dorosłych. Okazuje się jednak, że nie wystarczy powiedzieć lub pomyśleć: „Nie porównuj się z innymi!” lub: „Jesteś wyjątkowa – nie musisz sprawdzać, jak inni sobie radzą!”, bo PORÓWNYWANKI często dokonują się poza naszą kontrolą. Dlatego warto wiedzieć skąd się biorą, czemu służą i co z nich wynika.

Po co porównujemy się z innymi?

https://potegamocy.pl/#moc-przyjazniPorównywanie (się) jest nieodzowną i naturalną częścią życia w świecie społecznym. Ma kilka ważnych funkcji, bez których nasze funkcjonowanie byłoby znacznie trudniejsze.

Przede wszystkim PORÓWNYWANKI są dla nas jednym (nie jedynym oczywiście) z istotnych źródeł wiedzy o nas samych. Dzięki nim możemy szybko ocenić poziom swoich umiejętności, sprawdzić efekty swoich starań, wyznaczać kolejne cele do osiągnięcia. Inni czasem są dla nas niezbędnym punktem odniesienia. To, jak coś robią, bywa jedynym dostępnym standardem, do którego dążymy i według którego mierzymy własne działania. Kiedy sprawdzamy na przykład, jak dobrze wykonujemy swoją pracę, czasem nie możemy odnieść się do obiektywnych wskaźników. Sprawdzamy wtedy, czy nasze wyniki są gorsze, lepsze, czy takie same, jak wyniki naszych współpracowników. Porównania mogą pomóc nam też w osiąganiu celów i własnym rozwoju. Jeśli porównamy się z kimś, kto robi coś trochę lepiej niż my, lub osiągnął podobny cel jak ten, do którego i my dążymy, może nas to zmotywować do dalszych starań, ćwiczeń i dać nam wiarę w to, że cel jest w naszym zasięgu.

Czasem PORÓWNYWANKA pomaga doskonalić umiejętności. Kiedy porównujesz się z kimś, kto robi coś lepiej, często masz ochotę więcej ćwiczyć i bardziej się starać.

Porównania służą też często wzmacnianiu naszej samooceny. Kiedy widzimy, że są rzeczy, w których jesteśmy lepsi niż inni, rośnie nasze poczucie własnej wartości. Czasem wręcz porównujemy się tak, by dobrze wypaść – wybieramy do porównań osoby, którym bez wątpienia coś nie wychodzi tak dobrze, jak nam lub dziedzinę, w której jesteśmy naprawdę mocni, albo unikamy porównań, które mogłyby wypaść dla nas niekorzystnie.

Czasem PORÓWNYWANKA pomaga czuć się dobrze. Dostrzegasz, że niektóre rzeczy robisz świetnie, lepiej niż inni.

To również porównania umożliwiają nam wyodrębnianie się i budowanie własnej, indywidualnej tożsamości.

A jeśli nigdy nie będę robić tego tak dobrze?

https://potegamocy.pl/#moc-przyjazni

Jest jeszcze druga, ciemna strona PORÓWNYWANEK. Niekiedy przyjmują formę, która nam szkodzi. Jeśli zawsze porównujemy się z osobami, które wydają się nam we wszystkim lepsze, czujemy się ciągle gorsi/gorsze i bezwartościowi/bezwartościowe. Wyjątkowo żyzną glebą dla dołujących porównań są media społecznościowe, w których widzimy zazwyczaj tylko tę część życia swoich znajomych, która jest ładna, ciekawa i naznaczona sukcesami. Kolejną negatywną konsekwencją porównań może być tak duża koncentracja na tym, co robią i myślą inni, że gubimy gdzieś swoje własne poczucie tego, co jest w porządku, co jest dla nas ważne, czego my potrzebujemy. Dążąc do standardu wyznaczanego przez innych, czasem nie sprawdzamy, czy to jest to, na czym nam zależy. Zwrócenie uwagi na to, że ktoś robi coś lepiej od nas, ma też niekiedy efekt demotywujący – nie zachęca nas do większych starań, ale wywołuje myśl: „To nie ma sensu, tak wiele mi jeszcze brakuje” i w rezultacie przestajemy się starać .

Czasem przez PORÓWNYWANKĘ czujesz się źle. Może nawet przychodzi ci do głowy czarna myśl: „nigdy nie będę tego robić tak dobrze”. Być może ogarnia cię zwątpienie. Każdy czasem tego doświadcza.

Sprawdź jak to jest u ciebie!

Z jednej strony, porównania z innymi mogą więc mieć negatywne konsekwencje dla sfery naszych myśli, uczuć i działań. Z drugiej strony, mogą nas też czasem wspierać. W tekście „Po-rów-ny-wan-ki” zachęcamy dziewczynki do przyglądania się temu, z kim i w czym się porównują i jakie to ma dla nich konsekwencje. Sposobem na przezwyciężanie niesłużących nam automatyzmów, jest uświadomienie sobie, jak działają i jaki mają na nas wpływ. Warto szukać „plasterków” na czarne myśli typu: „Nic mi nie wychodzi”, „Nigdy się tego tak dobrze nie nauczę”. To może być na przykład stwierdzenie: „Tyle rzeczy już się nauczyłam. Teraz będzie tak samo, potrzebuję tylko więcej czasu”. Można też porównać się do… siebie z przeszłości i zobaczyć, ile już udało nam się osiągnąć.


Jak zwykle podpowiadamy tematy do rozmowy.

  • Z kim i w czym się porównujemy?
  • Co wtedy czujemy? Może smutek, rozczarowanie, złość, zniechęcenie, bezsilność? A może radość, dumę, zadowolenie, przyjemność?
  • Czy to sprawia, że mamy ochotę kontynuować działanie, czy je odpuścić?
  • Jak ważne są dla nas te obszary, w których się porównujemy? Jeśli coś jest ważne, to jaki wpływ ma na nas PORÓWNYWANKA? Może wtedy bardziej boli lub cieszy?
  • Co jest dla nas naprawdę ważne?

Czasem PORÓWNYWANKI zaczynają panować nad naszymi potrzebami i pragnieniami – mniej ważne jest to, czego naprawdę potrzebujemy lub chcemy, a bardziej to, żeby wypaść dobrze w PORÓWNYWANCE. Przyglądajmy się temu delikatnie, bez oceny, obserwujmy, rozmawiajmy.

© fundacja Kosmos dla Dziewczynek 2017 - wszelkie prawa zastrzeżone. Strona stworzona przez: Nextima.pl

0